Koszyk jest pusty: 0 zł

Męski krąg – po co naprawdę mężczyźni spotykają się w kręgach?
mateusz.dabrowski
- 08.09.2025
- Komentarz 0
Moda na kręgi
Męski krąg. Tyle tego się narobiło. Modne nawet się to stało.
I o czym to jest? Po co to jest? Dla wariatów? Dla facetów, którzy nie mają kumpli? Więc szukają sobie substytutu? No, ja cię zaskoczę i powiem ci, że oczywiście można sobie tak szukać kumpli, ale trudno jest w ten sposób znaleźć kumpla z taką intencją. I też nie każdy krąg w swojej formie daje na to realne możliwości. Więc o czym jest męski krąg? Po co jest męski krąg?
Męska ENERGIA
Słuchaj, w naszym męskim życiu niesamowicie istotna jest męska energia.
Energia, która zasila. Energia, która bierze, zagarnia w pewien sposób, ale zdrowy sposób, nie przelewając krwi, zdobywa i zasila. Zasila siebie, zasila rodzinę, dzieci, partnerkę, moje plemię.
Jeżeli nie masz takiej grupy, do której czujesz przynależność, męskiej grupy, to twoja energia życiowa ucieka. I większość z nas, facetów, ją sobie kompensuje. Albo zażynając się w robocie, albo zażynając się w ogrodzie, przy domu, byleby tylko mieć poczucie sukcesu, byleby tylko sobie udowodnić swoją wartość.
Poczucie wartości mężczyzny – skąd się bierze?
Tymczasem, być może już zetknąłeś się z tym, że nie musisz udowadniać swojej wartości. Z definicji jesteś wartościowy. No tylko jak to poczuć? Ze sobą samym, nie czującym swojej wartości…?
Trochę trudno, no bo… ktoś najpierw musi ci to pokazać, odbić. W męskim kręgu jest szybciej i łatwiej ją poczuć. I abstrahując od tego, że szybciej i łatwiej, to zobacz, kiedyś faceci razem polowali, siadali przy ognisku, tworzyli narzędzia.
Przynależność plemienna mężczyzny
Kiedyś faceci razem przygotowywali się do bitw, malowali sobie twarze. Kiedyś faceci inicjowali młodych chłopaków. Kiedyś faceci spotykali się w męskim gronie po to, żeby poczuć właśnie męską energię, która bierze się z przynależności do grupy mężczyzn, podobnych tobie.
Dzisiaj tego nie ma. Więc w męskich kręgach, nie wszystkich, ale jakby to, co możesz wziąć od męskiego kręgu z pewnymi założeniami jednak, to jest właśnie męska energia. To jest właśnie to, że przynależysz i to ci daje poczucie siły, energii, energii życiowej, bo czujesz się częścią, przynależnością do braci męskiej.
Czujesz przynależność do braterstwa, do męstwa. Więc nie żebrzesz. Nie żebrzesz w domu, nie żebrzesz w pracy, nie musisz sobie udowadniać to żebractwo.
Gdzie jest Twoja męska energia?
Więc zobacz na swoje życie.
Czy czasem tam też nie ma takiej próby kompensacji? Czy czasem nie czujesz właśnie tego, że tak gdzieś energia ci ucieka, że spadasz poniżej zera i ciągle próbujesz być wyżej albo jesteś tak napędzony, nakręcony, jesteś w takim trybiku, że powyżej zera, ale jak ci to zabiorą, to jesteś poniżej zera energetycznie. Jak ci zabiorą twoje bungee jumping, jak ci zabiorą twój sport, jak ci zabiorą twoje stanowisko, to czujesz się nikim. To czujesz się bez energii, to nagle czujesz, że niewiele znaczysz.
Kompensacja męskości i przynależności
Jeżeli tak jest, to znaczy, że te sposoby pięknie ci kompensują męską energię, ale nadal kompensują i jesteś uwikłany jak chomik w kołowrotku. Musisz tak zapieprzać w tym kołowrotku ciągle, żeby właśnie nie poczuć tego, o czym przed chwilą powiedziałem, tej pustki. Więc męski krąg jest po to, żeby zbudować wewnątrz ciebie poczucie energii, siły, z którą wychodzisz do życia i wtedy możesz skakać z bungee, możesz być świetnym szefem, możesz osiągać sukcesy, ale nie musisz, bo masz w sobie poczucie własnej wartości, ponieważ jesteś facetem, ponieważ czujesz się mężczyzną i tego nie da ci kobieta.
Męskie żebranie o akceptację, podziw i przynależność
Jeżeli nie masz tego w sobie, będziesz żebrać u kobiet i nie tylko u kobiet, u facetów też o przynależność. Więc męski krąg przede wszystkim jest do tego, żeby zbudować swoje poczucie wartości, poczucie jestestwa, bycia mężczyzną i to nam mężczyznom może dać tylko mężczyzna, mężczyźni w zdrowy sposób, naturalny. Tak było zawsze, tak było przez wieki.
Mężczyzna XXI wieku
No i cywilizacja, rozwój spowodowała, że straciliśmy wiele z tych pięknych rytuałów. Mamy bardzo dużo materii, mamy samochody, mamy różne objawy, czy trofea, które jak nam zabrać, to stajemy się nikim. Dla odmiany indianie albo ci, którzy tam w Afryce w wiosce siedzą, nie mają nic, ale mają w sobie siłę, energię, wojownika, mają moc w sobie.
Dlatego bardzo często też nie muszą sobie udowadniać. To są oczywiście skrajności, nie wchodzę już głębiej, bo to kolejny odcinek można by o tym napisać. Ale jeśli wiesz i czujesz, że czegoś ci w życiu brakuje, że energia ci ucieka, to właśnie potrzebny ci męski krąg.
Jaki męski krąg wybrać, by wrócić do energii?
Dobrze zbudowany w oparciu o takie założenia, o jakich ci powiedziałem. Czyli mający pewną strukturę, ramy, który wspiera, facylituje przynależność i to nie jest tylko przez to, że wchodzimy w jakieś spotkanie mężczyzn, wychodzimy i jak wystarczająco cyklicznie będę przychodził, to się poczuję przynależny. Nie do końca.
Tu trzeba czegoś więcej. Pewnej struktury, pewnych założeń, pewnych rytuałów, pewnych praktyk, które prowadzący facylituje, modeluje, organizuje. Wtedy jest prawdziwa praca z przynależnością.
Wtedy zaczyna się tworzyć ta przynależność na głębokim poziomie doświadczenia, które zostaje z tobą. Idziesz do życia. Nie po to, żeby żebrać, tylko po to, żeby dawać.
Zaproszenie na męski krąg
Więc zapraszam cię do takiego doświadczenia, do takiego męskiego kręgu. Zapraszam cię do stawania się pełniejszym mężczyzną, siłą życiową, męską, wrażliwą, ale męską. Do zobaczenia.
Moda na kręgi
Męski krąg. Tyle tego się narobiło. Modne nawet się to stało.
I o czym to jest? Po co to jest? Dla wariatów? Dla facetów, którzy nie mają kumpli? Więc szukają sobie substytutu? No, ja cię zaskoczę i powiem ci, że oczywiście można sobie tak szukać kumpli, ale trudno jest w ten sposób znaleźć kumpla z taką intencją. I też nie każdy krąg w swojej formie daje na to realne możliwości. Więc o czym jest męski krąg? Po co jest męski krąg?
Męska ENERGIA
Słuchaj, w naszym męskim życiu niesamowicie istotna jest męska energia.
Energia, która zasila. Energia, która bierze, zagarnia w pewien sposób, ale zdrowy sposób, nie przelewając krwi, zdobywa i zasila. Zasila siebie, zasila rodzinę, dzieci, partnerkę, moje plemię.
Jeżeli nie masz takiej grupy, do której czujesz przynależność, męskiej grupy, to twoja energia życiowa ucieka. I większość z nas, facetów, ją sobie kompensuje. Albo zażynając się w robocie, albo zażynając się w ogrodzie, przy domu, byleby tylko mieć poczucie sukcesu, byleby tylko sobie udowodnić swoją wartość.
Poczucie wartości mężczyzny – skąd się bierze?
Tymczasem, być może już zetknąłeś się z tym, że nie musisz udowadniać swojej wartości. Z definicji jesteś wartościowy. No tylko jak to poczuć? Ze sobą samym, nie czującym swojej wartości…?
Trochę trudno, no bo… ktoś najpierw musi ci to pokazać, odbić. W męskim kręgu jest szybciej i łatwiej ją poczuć. I abstrahując od tego, że szybciej i łatwiej, to zobacz, kiedyś faceci razem polowali, siadali przy ognisku, tworzyli narzędzia.
Przynależność plemienna mężczyzny
Kiedyś faceci razem przygotowywali się do bitw, malowali sobie twarze. Kiedyś faceci inicjowali młodych chłopaków. Kiedyś faceci spotykali się w męskim gronie po to, żeby poczuć właśnie męską energię, która bierze się z przynależności do grupy mężczyzn, podobnych tobie.
Dzisiaj tego nie ma. Więc w męskich kręgach, nie wszystkich, ale jakby to, co możesz wziąć od męskiego kręgu z pewnymi założeniami jednak, to jest właśnie męska energia. To jest właśnie to, że przynależysz i to ci daje poczucie siły, energii, energii życiowej, bo czujesz się częścią, przynależnością do braci męskiej.
Czujesz przynależność do braterstwa, do męstwa. Więc nie żebrzesz. Nie żebrzesz w domu, nie żebrzesz w pracy, nie musisz sobie udowadniać to żebractwo.
To jest też takie żebractwo jak Putina, jak wielu facetów, Hitlera, którzy wszystko postawili na szalę, byleby tylko udowodnić światu, jacy są świetni, silni, mocni, niezależni, władczy, ale to wszystko jest spaczony sposób budowania swojego poczucia wartości. Wiesz o tym.
Gdzie jest Twoja męska energia?
Więc zobacz na swoje życie.
Czy czasem tam też nie ma takiej próby kompensacji? Czy czasem nie czujesz właśnie tego, że tak gdzieś energia ci ucieka, że spadasz poniżej zera i ciągle próbujesz być wyżej albo jesteś tak napędzony, nakręcony, jesteś w takim trybiku, że powyżej zera, ale jak ci to zabiorą, to jesteś poniżej zera energetycznie. Jak ci zabiorą twoje bungee jumping, jak ci zabiorą twój sport, jak ci zabiorą twoje stanowisko, to czujesz się nikim. To czujesz się bez energii, to nagle czujesz, że niewiele znaczysz.
Kompensacja męskości i przynależności
Jeżeli tak jest, to znaczy, że te sposoby pięknie ci kompensują męską energię, ale nadal kompensują i jesteś uwikłany jak chomik w kołowrotku. Musisz tak zapieprzać w tym kołowrotku ciągle, żeby właśnie nie poczuć tego, o czym przed chwilą powiedziałem, tej pustki. Więc męski krąg jest po to, żeby zbudować wewnątrz ciebie poczucie energii, siły, z którą wychodzisz do życia i wtedy możesz skakać z bungee, możesz być świetnym szefem, możesz osiągać sukcesy, ale nie musisz, bo masz w sobie poczucie własnej wartości, ponieważ jesteś facetem, ponieważ czujesz się mężczyzną i tego nie da ci kobieta.
Męskie żebranie o akceptację, podziw i przynależność
Jeżeli nie masz tego w sobie, będziesz żebrać u kobiet i nie tylko u kobiet, u facetów też o przynależność. Więc męski krąg przede wszystkim jest do tego, żeby zbudować swoje poczucie wartości, poczucie jestestwa, bycia mężczyzną i to nam mężczyznom może dać tylko mężczyzna, mężczyźni w zdrowy sposób, naturalny. Tak było zawsze, tak było przez wieki.
Mężczyzna XXI wieku
No i cywilizacja, rozwój spowodowała, że straciliśmy wiele z tych pięknych rytuałów. Mamy bardzo dużo materii, mamy samochody, mamy różne objawy, czy trofea, które jak nam zabrać, to stajemy się nikim. Dla odmiany Indianie albo ci, którzy tam w Afryce w wiosce siedzą, nie mają nic, ale mają w sobie siłę, energię, wojownika, mają moc w sobie.
Dlatego bardzo często też nie muszą sobie udowadniać. To są oczywiście skrajności, nie wchodzę już głębiej, bo to kolejny odcinek można by o tym napisać. Ale jeśli wiesz i czujesz, że czegoś ci w życiu brakuje, że energia ci ucieka, to właśnie potrzebny ci męski krąg.
Jaki męski krąg wybrać, by wrócić do energii?
Dobrze zbudowany w oparciu o takie założenia, o jakich ci powiedziałem. Czyli mający pewną strukturę, ramy, który wspiera, facylituje przynależność i to nie jest tylko przez to, że wchodzimy w jakieś spotkanie mężczyzn, wychodzimy i jak wystarczająco cyklicznie będę przychodził, to się poczuję przynależny. Nie do końca.
Tu trzeba czegoś więcej. Pewnej struktury, pewnych założeń, pewnych rytuałów, pewnych praktyk, które prowadzący facylituje, modeluje, organizuje. Wtedy jest prawdziwa praca z przynależnością.
Wtedy zaczyna się tworzyć ta przynależność na głębokim poziomie doświadczenia, które zostaje z tobą. Idziesz do życia. Nie po to, żeby żebrać, tylko po to, żeby dawać.
Zaproszenie na męski krąg
Więc zapraszam cię do takiego doświadczenia, do takiego męskiego kręgu. Zapraszam cię do stawania się pełniejszym mężczyzną, siłą życiową – męską, wrażliwą, ale męską. Przyjdź na męski krąg!



